Triumf złotek
Writing by scorpi233a on środa, 26 of wrzesień , 2007 at 08:18
Siatkarki trenera Marco Bonitty, jak na posiadaczki zwycięskiego tytułu przystało prezentują się bardzo dobrze. triumf w zakończeniach niemal spisanych na straty setów (m.in. z Czechami i Bułgarią) zasługują na wyrazy najlepszego chwały. Kobiecy zespół w belgijskim Hasselt rozpoczął od wygranej nad Hiszpanią 3:0. Dla nas było to pierwsze, ciężkie spotkanie, bo dzięki niemu wchodziłyśmy w ten turniej. W momencie gdy Nieodpowiednio zaczynamy to potem różnie kończymy, stąd jesteśmy dumne, iż udanie rozpoczęłyśmy Mistrzostwa Europy - mówi Dorota Świeniewicz. Podeszłyśmy do gry z Hiszpankami skoncentrowane maksymalnie. Na pewno nasze przeciwniczki można nazwać za niespodziankętych zawodów. Nikt nie przypuszczał, że w swoim pierwszym spotkaniu urwą dwa sety Bułgarkom. Hiszpania to zespół który bardzo dobrze gra w obronie, ma również właściwie, mądrze atakujące skrzydłowe - skomplementowała rywalki Kasia Skowrońska. W sobotę przeciwniczkami trenera Marco Bonitty były Czeszki, z którymi nie nie poszło łatwo. Podobnie jak z Hiszpankami, też i w tym meczu największe trudności miałyśmy z przyjęciem. Jeśli dobrze dogramy swoją piłkę do rozgrywającej wówczas wykonujemy zaplanowaną taktykę i pokazujemy to, co najbardziej cenimy, czyli szybką grę skrzydłami. Idealnie funkcjonuje lewy atak, większość akcji kończymy w pierwszym tempie. To jest obecnie nasz największy problem, podstawowy element do poprawienia. Bardzo się cieszę, że to był doskonały mecz Małgorzaty Glinki - 26 punktów i to zdobywanych w najistotniejszych momentach musi robić wrażenie - stwierdziła Magda Śliwa (II trener reprezentacji Polski). Małgorzata Glinka nie była do końca zadowolona ze swojego występu - Uważam, że mecz z Czeszkami nie był w moim wykonaniu idealny. Wiem z popełnionych w nim błędów i wiem, że potrafię w tym turnieju grać lepiej. Nie mam obaw, jeśli chodzi o kondycję. Wytrzymam do końca - stwierdziła Małgorzata Glinka.
W niedziele Polki po szczególnie emocjonującym meczu pokonały Bułgarię 3-2. Nieprawdopodobny był przebieg końcówki, w którym od samego początku przeważały przeciwniczki. Bułgarki prowadziły już 13:9 i mało kto mógł się spodziewać, że biało - czerwone mogą ten mecz wygrać. Rywalki jednak popełniały błędy, nasze siatkarki prowadziły skuteczne kontry, bardzo dobrze zagrywała Milena Rosner a punkt na wagę zwycięstwa uzyskała Małgorzata Glinka.
Category: TrochÄ™ rozrywki
- Add this post to
- Del.icio.us -
- Meneame -
- Digg
nikt tego jeszcze nie skomentował, bądź pierwszy...
You must be logged in to post a comment.
