Autogiełdy to promocja złodziejstwa!
Writing by stefan2007 on środa, 29 of sierpień , 2007 at 11:48
Jeszcze parę tygodni temu żyłam w błogiej nieświadomości, nie wiedząc jaki wpływu na moje życie ma motoryzacja.
Jeździłam autem, traktowałam go jak przedmiot codziennego użytku, dbałam o terminowe przeglądy, czasem go myłam (ale nie przesadnie, przyznaję ze wstydem) - ot, taka sobie symbioza kobiety i jej auta.
OdkÄ…d napisaÅ‚am pierwszy list do Interii motoryzacja w szerokim jej pojÄ™ciu wdarÅ‚a siÄ™ w moje życie.Bo i dyskusja o lewym pasie, problem parkowania, kierunkowskazów - tematy z życia codziennego kierowcy.Nie spotkaÅ‚o mnie do tej pory jednak żadne drastyczne zdarzenie - ot raz, maÅ‚a kolizja z zagapionym kierowcÄ…, parÄ™ sytuacji na drodze mrożących krew w żyÅ‚ach, ale zawsze wychodziÅ‚am obronnÄ… rÄ™kÄ……
I tak było do ubiegłego piątku, do godziny 3 w nocy.Natarczywy dźwięk domofonu wyrwał mnie z głębokiego snu (a mojego psa nie - oto, jak świat schodzi na psy;-)) Domofon o trzeciej w nocy musi budzić niepokój i ten niepokój obudził mnie.
DzwoniÅ‚ sÄ…siad z maÅ‚o przyjemnÄ… o tej porze wiadomoÅ›ciÄ… o wÅ‚amaniu do mojego auta. Tak naprawdÄ™ żadna pora nie jest dobra na tego typu wiadomoÅ›ci, ale gdybym otrzymaÅ‚a jÄ… w dzieÅ„ byÅ‚abym przynajmniej ubrana…
W każdym razie moje auto krzyczaÅ‚o rozpaczliwie, bÅ‚yskaÅ‚o Å›wiateÅ‚kami, a ja spaÅ‚am… Oto ile sÄ… warte alarmy samochodowe.
Cóż ten nieszczęsny złodziej chciał ukraść? Pewnie radio. Niestety, wmontowane na stałe nie dało się wyszarpać. Co ukradł? Moje ukochane płyty - poświęciłabym drugą szybę, żeby je odzyskać.
Gdzie ja teraz dostanÄ™ Children of Sanchez Chucka Mangione czy Offramp Pata Metheny’ego… Gdzie mój Marsalis, Jarret, o Turnale nie wspomnÄ™…
Wszystkie moje ukochane pÅ‚yty, które umilaÅ‚y mi pobyty w korkach, które przenosiÅ‚y mnie w inny Å›wiat - uprzejmych kierowców i bez zÅ‚odziei!Na marginesie dodam, że zginęły mi również: okulary przeciwsÅ‚oneczne od Armaniego, cudowny bÅ‚yszczyk do ust Diora, niezawodny w użyciu na czerwonym Å›wietle, instrukcja obsÅ‚ugi auta (to fatalna strata, nie zdążyÅ‚am jej jeszcze przeczytać…), Å‚adowarka do Nokii, odÅ›wieżacz powietrza o zapachu Å›wieżej bryzy, w dodatku na wpół zużyty, mój piÄ™kny kaszmirowy szal w kolorze Å›liwkowym porzucony beztrosko na przednim siedzeniu… ZÅ‚odzieju! Niech no ja CiÄ™ w tym szalu zobaczÄ™…Moi doÅ›wiadczeni koledzy uÅ›wiadomili mi, że powinnam siÄ™ cieszyć, że straty sÄ… takie maÅ‚e.
Jednocześnie jeden z nich w celach poglądowych zabrał mnie na giełdę samochodową.No cóż, przeżyłam szok!Daję sobie uciąć moją prawą rękę, a dołożę jeszcze i zgrabną nogę, że 80% towaru na giełdzie pochodzi z kradzieży.
Prawa rynku sÄ… nieubÅ‚agane - rzecz droga nie może być tania - a ileż może być okazji, że synek wyprzedaje swoje części samochodowe na operacjÄ™ dla chorej mamusi…
Ludzie, otwórzcie swoje oczy szeroko zamknięte - giełda to promocja złodziejstwa, oszustwa i szeroko pojętej przestępczości!
Chodziłam i oczom nie wierzyłam - gdzie jest policja? Gdzie zakupy kontrolowane, tajni agenci itp.?
Dlaczego nie ma obowiÄ…zku udokumentowania pochodzenia sprzedawanego towaru?
Rozumiem, że ktoÅ› sprzedaje jeden komplet koÅ‚paków do forda, ale jeżeli takich kompletów posiada kilkanaÅ›cie i do różnych marek samochodów, za 1/4 ich ceny z serwisów firmowych, to istnieje prawdopodobieÅ„stwo graniczÄ…ce z pewnoÅ›ciÄ…, że jest to efekt li i jedynie nocnej wycieczki na jedno z osiedli.WÅ›ród tych prowizorycznych stoisk z “gorÄ…cym” towarem snujÄ… siÄ™ tÅ‚umy kupujÄ…cych - nie wytrzymaÅ‚am i zapytaÅ‚am pewnego pana w kapeluszu, czy nie ma podejrzenia, że nabywana przez niego część do toyoty pochodzi z kradzieży.
Wiecie, co powiedział? Że wie, że to kradzione, ale jest tanie, a w serwisie nie będzie przepłacał.W naszym chorym kraju liczy się tanio i okazja - zawsze ta krótkowzroczna polityka Polaków prowadziła kraj na manowce.
Nie wypleni się złodziejstwa, jeżeli będzie na nie społeczne przyzwolenie. Kupując na giełdzie u złodziei i paserów takie przyzwolenie dajemy. Póki będzie istniał popyt, będą i kradzieże.
A to ma przecież przeÅ‚ożenie choćby na coraz wyższe stawki ubezpieczeniowe (osobiÅ›cie zgrzytaÅ‚am zÄ™bami nie dalej jak trzy tygodnie temu ubezpieczajÄ…c nowe auto), na coraz wyższe ceny części w serwisach - jakoÅ› muszÄ… siÄ™ ratować, skoro wiÄ™kszość Polaków woli kupować tanio na gieÅ‚dach części kradzione…
A giełdę naprawdę można uzdrowić, bo przecież handlują tam też ludzie uczciwi. Wystarczy stworzyć wymóg posiadania historii każdego sprzedawanego przedmiotu - czy to faktury, czy umowy sprzedaży z poprzednim właścicielem.
I nawet jeżeli stworzy to pole do kolejnych faÅ‚szerstw i nadużyć, bo przecież “Polak potrafi”, to na pewno wyeliminuje część sprzedajÄ…cych - zwÅ‚aszcza takich sprytnych chÅ‚opaczków, co to w nocy Å›ciÄ…gajÄ… koÅ‚paki z nie swoich aut, w dzieÅ„ je sprzedajÄ…, a wieczorami za to balujÄ….
Ciekawa jestem opinii czytelników na temat giełdy i sposobów na wyeliminowanie z niej złodziei.
Tradycyjnie i uprzejmie proszÄ™ o nieużywanie w moim kierunku wyzwisk- naprawdÄ™ codziennie patrzÄ™ uważnie w lustro i nie widzÄ™ tam ani krowy, ani gÅ‚upiej baby…;-)) Licencja
Category: Poza kategoriami
- Add this post to
- Del.icio.us -
- Meneame -
- Digg
nikt tego jeszcze nie skomentował, bądź pierwszy...
You must be logged in to post a comment.
